Rozgrywki szkolne, czyli kuźnia baseballistów

Szkolna rywalizacja wśród zawodników baseballa jest znacznie poważniejsza niż mogłoby się wydawać. Każda ze szkół dąży do tego, aby stworzyć drużynę, która będzie uczestniczyć w turniejach międzyszkolnych – najpierw na szczeblu miejskim, potem stanowym, a potem ogólnokrajowym. Amerykanie stworzyli bardzo ciekawy i bardzo efektywny system selekcji najlepszych zawodników, którzy w przyszłości stają się filarami najlepszych drużyn w kraju i zaliczają się do grona najlepiej zarabiających sportowców w USA.

Dotyczy to w gruncie rzeczy wszystkich dyscyplin zespołowych, a także wielu sportów indywidualnych. Otóż w amerykańskim systemie to szkoła jest miejscem na rozwijanie swoich talentów we wszystkich sferach, w sferze sportu również. Placówki oświatowe współpracują ze znakomitymi trenerami oraz profesjonalnymi drużynami.

W trakcie treningów i meczów młodzież jest obserwowana i czasami już nastolatkowie trafiają na listy życzeń cenionych klubów – tak jak dzieje się z piłkarzami. Dla wielu z nich może to być początek prawdziwej i bardzo efektownej kariery. Szkolne i międzyszkolne zawody są sporymi lokalnymi wydarzeniami, wokół których skupiają się przede wszystkim rodziny zawodników.

Gdy rodzice siedzą na trybunach i obserwują zmagania, każdy chce dać z siebie wszystko. Jednych zmotywuje to i sprawi, że wyniki będą kapitalne, innych z kolei może psychicznie zablokować. Taki jest urok sportu, choć należy podkreślić, że Amerykanie ciężko znoszą porażki i nie zawsze potrafią pogodzić się z przegraną.

Widać to już po dzieciach. Ale jak rzadko który naród na świecie potrafią wstać, otrzepać się i walczyć dalej do zwycięstwa.